Bez kategorii, Uncategorized

Pachnidło i jego adaptacja

Są książki, których przenoszenie na wielki ekran się nie udaje co ważne, mimo dzisiejszych możliwości, którymi dysponują filmowcy, najczęściej ekranizacje nie udają się bardzo. Rzadko kiedy reżyser jest w stanie sprostać zadaniu, tak, jak chociażby sam Peter Jackson, który zekranizował Władcę Pierścieni i to w genialny sposób. Ale i tak uważam, że ze wszystkich adaptacji najbardziej udało się… Pachnidło.Historia mordercy, który mordując kobiety tworzy wyjątkowe, nadzwyczajne wręcz pachnidło, dzięki jakiemu bezie mógł zawładnąć światem. I gdyby wysłał list do papieża skropiony niezwykłymi perfumami, to duchowny natychmiast okrzyknąłby perfumiarza nowym Mesjaszem. Co interesujące, zarówno w książce, jak i w filmie niemalże czuć te wszystkie zapachy, woń, która zniewala. Woń, która bezwzględnie kradnie serce.Sama książka zajmuje znamienne miejcie w mojej domowej biblioteczce. To świetnie napisana powieść, którą czyta się niemal jednym tchem. Ale kiedy obejrzałem ekranizację tej powieści, to przyznałem, że to ten jeden z nielicznych razów, kiedy film zaczyna przewyższać dzieło literackie. A zważywszy, że książka jest genialna…Bez wątpienia polecam i film, i książkę. Bo obie propozycje są na bardzo wysokim poziomie, obie mogą zafascynować i rozkochać w sobie. Nie można więc przegapić oferty spędzenia czasu z Pachnidłem, historią wyjątkowego mordercy. Książka nie jest szczególnie obszerna, przeczytać się ją da w jeden wieczór.