Bez kategorii, Uncategorized

Nowy program Korolenki

42Nowy program estetyczny Korołenki wyraźnie ujawnił się w pierwszym cyklu opowiadań syberyjskich: Sokolińczyk, Więzienie, Fiodor Bezdomny, Czerkies. Na tle egzotycznego środowiska z troskliwie odtworzonymi realiami obyczajowymi pojawiają się w tych utworach rycerze szerokich traktów, więzień i miejsc zesłania — włóczędzy i kontrabandziści, ale jakże niepodobni do realnych prototypów, upoetyzowani i wystylizowani na wzór bohaterów romantycznych dumnych i nieugiętych, skłóconych ze światem. To odstępstwo od prawdy było świadomym zamierzeniem Korolenki. Pod jego piórem włóczęga zmienił się w symbol odwiecznego ludzkiego dążenia do wolności i pełni życia, w symbol niezniszczalnej nadziei i pragnień, chociażby nawet nieosiągalnych. „Włóczęga — pisał Korolenko — jest nosicielem, rzecznikiem i rycerzem marzenia. Człowiek, który potrafił uciec z katorgi lub z zesłania, który pod strzelbami Buriatów przeszedł góry i doliny Zabajkalskiego Kraju, dowiódł, że nie jest gadułą, że jest prawdziwym kapłanem tego świętego ognia — nadziei, który płonie w każdym sercu. Jest on ucieleśnieniem nadziei, jej reprezentantem, jej rycerzem”. Romantyczny nastrój cyklu syberyjskiego spotęgowany jest opisami przyrody, która skłania autora do pełnych liryzmu wypowiedzi, jak na przykład w opisie burzy zamykającym nowelę Sokolińczyk: „Zdawało mi się, że owiewa mnie wolny wiatr, że zachodzi słońce, zapada błękitny zmierzch, a łódź moją kołyszą łagodne fale cieśniny, i czemu to w moim umyśle utrwala się nie sama mozolna droga, nie cierpienia, nawet nie okrutna tułacza tęsknica, lecz tylko poezja bujnej wolności. Dla czego powiał na mnie jedynie zew bezkresnych przestrzeni, morza tajgi i stepu.”.