Bez kategorii, Uncategorized

14W latach 80-tych słabnie zainteresowanie pisarza tematami społecznymi i politycznymi oraz postacią idealnego bohatera, wydedukowaną na podstawie traktatów o obszczinie. Jednak nie rezygnował z hasła społecznego zaangażowania sztuki. Nadal wierzył, że jej zasadniczą funkcją jest walka o prawa człowieka. Nadal pozostał wierny hasłu swojej twórczości, które w zwięzłej formie aforyzmu wypowiedział później w opowiadaniu Paradoks: „człowiek jest stworzony do szczęścia jak ptak do lotu”. Jednak w latach 80-tych inaczej pojmował posłannictwo społeczne literatury. W czasach zamętu ideowego wywołanego bankructwem narodnictwa i braku nowego programu społecznego, w okresie reakcji, zniechęcenia i apatii podstawowym zadaniem sztuki jest przeciwstawienie się schyłkowym nastrojom, głoszenie haseł „otuchy i wiary, i wezwania do czynu”, podtrzymujących nadzieję na lepsze jutro. Korolenko z wyraźną aprobatą powtarzał aforyzm Ceryantesa, że „lepsza jest dobra nadzieja niż zła rzeczywistość”. Realizacja tych postulatów wymagała nowej metody artystycznej. Pisarz zrewidował swój stosunek do realizmu; twierdził, że nie sprosta on nowym zadaniom stawianym przez epokę. Z niechęcią odniósł się też do naturalizmu, dopatrując się w nim tylko „zwyrodnienia realizmu”.

Bez kategorii, Uncategorized

17Anna Lisiecka jest autorką pierwszego polskiego obszerniejszego studium o Lwie Tołstoju. Przedtem pojawiły się o nim tylko luźne wzmianki. W 1886 r., po scharakteryzowaniu twórczości Gogola i Turgieniewa, autorka przedstawiła sylwetkę autora Wojny i pokoju M, w którym widziała bezmiar sprzeczności, rzucający się w oczy wszystkim ówczesnym obserwatorom życia umysłowego Rosji. W Tołstoju — pisze — „taki ogrom dodatnich i ujemnych znajduje się stron, taki niewyczerpany zasób wielkich umysłowych zalet, a większych jeszcze moralnych przywar i błędów, że czytając utwory jego czytelnik nie zawsze połapać się może, co w nim ostatecznie góruje: głęboka znajomość ludzkiego serca czy stokroć głębszy pesymizm, z jakim na cały świat spoziera”. Na temat Wojny i pokoju pisała Lisiecka już tylko ogólniki. Gigantyczna epopeja stanowiła dla niej „olbrzymi pochód ludzkich serc, ludzkich uczuć,, pragnień, tęsknot, bólów i radości”, w którym brak zwartej kompozycji, brak punktu kulminacyjnego. Lisiecka nie we wszystkim, co pisała o literaturze rosyjskiej, była oryginalna. Często opierała się na świeżo właśnie w Paryżu wydanej książce Eugene Melchiora de Yogiie Le roman russe, streszczonej na łamach „Przeglądu Powszechnego” przez ks. Jana Badeniego. Jej znajomość powieści rosyjskiej była jednak niezaprzeczalna, pisarka znana była nie tylko w galicyjskich ośrodkach konserwatywnych.

Bez kategorii, Uncategorized

19Przywódca liberalnego ruchu narodnickiego, Michajłowski, zarzucił autorowi Stepu brak sprecyzowanego światopoglądu, organizującej, ogólnej idei. Uwagi te trafiły w miejsce bolesne: Michajłowski wypowiedział głośno to, co stanowiło źródło rozterki Czechowa. Rozterka ta znalazła wyraz w Nieciekawej historii, dłuższym opowiadaniu stanowiącym polemikę pisarza z samym sobą i z tą epoką, której był wszak kronikarzem. W Nieciekawej historii zapada wyrok na epokę bezdziejów rosyjskch. Jest to zarazem pełna niewysłowionego, melancholijnego i tragicznego wdzięku opowieść o człowieku głębokiej kultury i wiedzy, u schyłku życia boleśnie odczuwającego brak harmonii w stosunkach między ludźmi i w nich samych. Jest to też dramat ludzi utalentowanych, myślących, którzy duszą się w atmosferze ówczesnej Rosji, pragną działania i zarazem pozbawieni są woli. Dramat ten przewijać się będzie odtąd w różnych wariantach w twórczości Czechowa. Nieustannie zaś powracające pytanie: „co robić? jak żyć” — na które u Czechowa brak odpowiedzi — dało krytyce rosyjskiej powód do określenia autora Nieciekawej historii mianem piewcy rozpaczy. W utworze tym jest już wyraźna aluzja do późniejszej liryczno-tragicznej tonacji utworów tego pisarza, zaprawionej swoistą, często głęboko ukrytą ironią. Jest tu wszelako wiele sarkazmu i żółci, co każe myśleć o Płatonowie, a z czego pisarz wkrótce wyzwoli się zupełnie.

Bez kategorii, Uncategorized

20Wystąpienia Spasowieża w latach 80-tych były doniosłym faktem w historii polsko-rosyjskich stosunków literackich, wywołały żywą dyskusję, polemiki i sprzeciwy, pochodzące zarówno ze strony ośrodków myśli rewolucyjno-demokratycznej, jak też skrajnie zachowawczych. Wystarczy powołać się na głos Stanisława Tarnowskiego, który zastrzegał się przeciw mierzeniu Puszkina miarą Mickiewicza, widząc w rosyjskim poecie talent podobny do Słowackiego, „tylko od niego niższy”, i jakobina, zatruwającego atmosferę moralną kraju. Z gruntowną krytyką poglądów Spasowieza wystąpił też Józef Tretiak w studium naukowym pt. Ślady wpływu Mickiewicza w poezji Puszkina, ogłoszonym w Krakowie w 1889 r. i przedrukowanym później w książce Mickiewicz i Puszkin. Uczestnik powstania styczniowego, później student uniwersytetów w Zurychu i Paryżu, autor licznych prac o Mickiewiczu i Słowackim, przeciwstawił się sądom petersburskiego polityka i historyka literatury. Problem związków obu poetów przedstawił na szerokim tle historycznym i biograficznym, a za punkt centralny twórczości Puszkina uznał Proroka, uważając go za szczyt jego poezji.

Bez kategorii, Uncategorized

21Historycy literatury, zajmujący się dziejami sławy Sienkiewicza w Rosji, zwracają też uwagę na niezwykle ostre sprzeciwy i dyskuje, jakie utwory jego budziły w tym kraju. Dotyczyły one przede wszystkim, oczywiście, Ogniem i mieczem. Inicjatorem dyskusji był głośny ukraiński historyk, archeolog i etnograf, profesor historii na Uniwersytecie Kijowskim Włodzimierz Antonowicz, który w 1885 r. na łamach czasopisma „Kijewskaja starina” wystąpił z druzgocącą krytyką powieści, zarzucając Sienkiewiczowi zniekształcenie prawdy historycznej i konserwatywny, szlachecki nacjonalizm. Na ten artykuł odezwała się od razu „Russkaja mysi”, zarzucając stronniczość zarówno Sienkiewiczowi, jak też jego ukraińskiemu oponentowi. „Obydwie strony — pisze sprawozdawca tego miesięcznika — niezależnie od swej narodowości wyznają kult bohaterów. Uszły ich uwagi stwierdzenia Lwa Tołstoja, obalającego bożyszcza tego kultu w powieści Wojna i pokój. Zza obalonych posągów półbogów wysunął bowiem Tołstoj inną siłę, która tworzy historię — masy ludowe. Nie zrobił tego p. Sienkiewicz, lecz nie wskazał na to i p. Antonowicz.

Bez kategorii, Uncategorized

23W 1886 r. ukazał się drugi zbiór jego utworów — Pstre opowiadania. Pierwszy — Bajki Melpomeny skwitowano w prasie drobnymi wzmiankami. Na Pstre opowiadania zwrócili uwagę znani krytycy. Zareagowano rozmaicie. W czasopiśmie „Russkije wiedomosti scharakteryzowano zbiór jako „inteligentnie napisane, pełne dynamizmu i rzetelne szkice nie tylko ciekawe, lecz nasycone humanitarną treścią”. Frontalnie zaatakował Czechowa liberalny krytyk narodnicki Aleksander Skabiczewski, przyrównując pisarza do błazna wykonującego końskie podskoki. Zdaniem Skabiczewskiego, książka Czechowa, utrzymana w „wesołym nastroju”, jest niczym innym jak „smutnym i tragicznym widowiskiem, kiedy to młody talent popełnia samobójstwo, wybierając powolną śmierć, którą mu ofiarowuje królestwo dziennikarskie. Polemika wokół Pstrych opowiadań, mimo napastliwego często tonu, przysporzyła Czechowowi w jakiejś mierze rozgłosu. W 1888 r. ukazał się kolejny zbiór opowiadań, O zmierzchu,, za który wydział literatury pięknej Akademii Rosyjskiej przyznał Czechowowi połowę nagrody im. Puszkina. Był to sukces nie lada. Wszelako w artykule o nowelistyce Czechowa Miereżkowski ubolewał nad chłodnym stosunkiem krytyki rosyjskiej do twórczości Czechowa, nie zawahawszy się zestawić dotychczasowego jego dorobku z takimi głośnymi pisarzami, jak Maupassant, Jean Richepin, Theodore de Banville.

Bez kategorii, Uncategorized

24Próbowano wyjaśnić przyczyny dość nieoczekiwanej kariery polskiej literatury w Rosji w latach 80-tych. W epoce reakcji, po zdławieniu ruchów rewolucyjnych, rosyjska literatura zaangażowana, rozwijając się w duchu narodnickim, przeżywała ostry kryzys. Jej wąski praktycyzm i utylitaryzm oraz lekceważenie formy artystycznej — aż drugiej strony patetyka cierpienia, mająca swe źródła w przebrzmiałej już tradycji Niekrasowa — nudziły rosyjskiego czytelnika, wykształconego na tekstach Turgieniewa, Lwa Tołstoja i Dostojewskiego. Nic więc dziwnego, że epigoni rosyjskiej prozy narodnickiej znaleźli się pod ogniem krytyki. Na tym tle nowe, masowe przekłady polskiej prozy pozytywistycznej stały się dla Rosji intelektualnej objawieniem, dawały to, czego już brakło we własnej literaturze. Na każdym kroku podkreślano wielką role wychowawczą nowej, polskiej literatury a równocześnie jej bliskość w stosunku do tradycji rosyjskiej. „Najlepsi przedstawiciele nowych kierunków myśli polskiej — pisał Wiktor Golcew — przypominają nam dążenia naszych najwybitniejszych działaczy na niwie literackiej i społecznej”. Czytanie równoległe pisarzy polskich i epigonów narodnictwa prowadzi do wniosku, że ostrość tematyki społecznej nie musi osłabiać artyzmu dzieła literackiego. Na tym tle twórczość pisarzy polskich uderza świeżością, bogactwem i różnorodnością tematyki, nową na wskroś już nowoczesną formą ludowości, wolną od biadolenia i ckliwości.

Bez kategorii, Uncategorized

26Na szczególną uwagę zasługuje nekrolog Turgieniewa pióra Białobłockiego, zamieszczony w 1883 r. na łamach warszawskiego „Ateneum”. Był to niewątpliwie jeden z najcelniejszych w Europie głosów o wielkim prozaiku. W Polsce wiedziano już i pisano o Turgieniewie sporo, ale nikt nie potrafił tak trafnie i umiejętnie uchwycić sensu jego pisarstwa i jego znaczenia dla Rosji. „Fałszywy jest okrzyk niektórych gazet rosyjskich z powodu śmierci Turgieniewa: ‘umarł przedstawiciel sztuki czystej’, bo Turgieniew zawsze i pilnie przysłuchiwał się tętnom życia rosyjskiego” — pisał Białobłocki. — „Dla Europy jest on tylko mistrzem-artystą, i tu ma sławę, lecz wpływu żadnego, w Rosji zaś ma znaczenie jednego z przywódców myśli postępowej, wychowawcy młodego pokolenia; tu ma nie tylko sławę, lecz i wpływ, i to wielki, a nie pozyskałby go z pewnością, gdyby mistrzostwa swego używał na motywy oderwane od życia”. Zapiski myśliwego przedstawił Białobłocki nie jako podsycone słońcem i pogodą ducha obrazy, ale jako osobliwą mozaikę zawierającą typy chłopów chytrych, co zdołali dostosować się do swych panów, i sług tak wiernych, jak psy, którzy i za plagi dziękują swym panom, wreszcie całą galerię typów szlacheckich ze wszystkimi cechami, jakie na ludziach wyciska życie bez troski o jutro, na łonie dobrobytu i czołobitnej uniżoności otoczenia, lub wreszcie tych, co wykształciwszy się za granicą widzą tragiczna sytuację kraju, lecz nie są zdolni do niczego poza czczą gadaniną i trapieniem się „samowiedzą swej bezsilności fizycznej i moralnej”.

Bez kategorii, Uncategorized

Na bolesne pytanie zawarte w Nieciekawej historii Czechów usiłował dać odpowiedź w Diable leśnym, komedii w 4 aktach napisanej po tym opowiadaniu i stanowiącej pierwszą wersję Wujaszka Wani. Sceptycyzm Czechowa przyjął tu nieco sztuczną formę wyrazu artystycznego. W tym sensie Diabel leśny był krokiem wstecz w stosunku do młodzieńczego debiutu scenicznego — Platanowa. Był to po części przejaw kryzysu, twórczego impasu, którego Czechów był świadom. W 1889 r. powziął zamiar odbycia podróży na Sachalin, do słynnego miejsca katorgi i zesłania. Decyzja, która zdumiała jego przyjaciół i rodzinę, stanowiła niewątpliwie konsekwencję rozterek pisarza i kryzysu duchowego, jaki wówczas przeżywał. Zarzuty krytyki, wytykającej mu co krok indyferentyzm społeczny, przyczyniły się również w znacznej mierze do podjęcia tej niespodziewanej dla otoczenia pisarza decyzji. Z Sachalinu przesyłał korespondencje, które ukazywały się w czasopiśmie „Nowoje wriemja”. W tej korespondencji pisarz sformułował swój stosunek do inteligencji rosyjskiej,, który stanie się zasadniczym motywem jego twórczości. Na „wyspie skarbów”, jak nazwał ironicznie Sachalin, widział rzeczy, które nim wstrząsnęły. Po powrocie z podróży pracował nad książką o Sachalinie.27

Bez kategorii, Uncategorized

29U schyłku wieku, na pierwszym miejscu w sferze ideologii i myśli społecznej znalazł się marksizm, który przecierał sobie drogę do szerokich mas. Proces ten przybrał na sile w związku ze wzrostem świadomości politycznej proletariatu. Założony w 1895 r. Związek Walki o Wyzwolenie Klasy Robotniczej zespolił marksizm z ruchem robotniczym, otwierając nowy, proletariacki etap w dziejach rosyjskiego ruchu rewolucyjnego. Jego dalszy rozwój był związany z działalnością Lenina i Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji, powstałej w 1898 r. Marksizm gruntował swoją pozycję w polemikach i starciach ideowych z narodnictwem, które w latach 90-tych znalazły się w centrum uwagi opinii publicznej. Centralnym zagadnieniem sporu, wciągającym wszystkie ówczesne odłamy marksistów, były sprawy związane z rozwojem kapitalizmu rosyjskiego. Lenin, reprezentant stanowiska rewolucyjnych marksistów, polemizując z narodnicką koncepcją wykazał w dziele Rozwój kapitalizmu w Rosji, że w kraju ukształtowały się już stosunki kapitalistyczne.